Blog Anna Zając cierpliwość,Emocje,psychologia,Radość z życia,Życie Cierpliwość. Czy na pewno wiesz czym ona jest?

Cierpliwość. Czy na pewno wiesz czym ona jest?

Cierpliwość. Czy na pewno wiesz, czym ona jest?

Zazwyczaj bycie cierpliwym kojarzone jest z dziećmi. Tylko niektórzy dorośli widzą w sobie brak cierpliwości w pewnych kwestiach czy sytuacjach. Jednak cierpliwość jest czymś więcej niż Ci się wydaje. 

Chcesz, aby Twoje życie się zmieniło teraz, najpóźniej od jutra. Chcesz, aby dzieci wykonywały wszystkie Twoje polecenia teraz, najpóźniej od jutra. Chcesz, aby Twój partner był dla Ciebie jak najlepszy teraz, najpóźniej od jutra. Chciałabyś bardziej siebie pokochać i uwierzyć w życie – teraz, najpóźniej od jutra. Cokolwiek chcesz, chcesz by było teraz, najpóźniej od jutra. W tym jest jeszcze jedna pułapka – uwarunkowanie od tego własnego szczęścia.

Co na to życie? Sama wiesz.

Po pierwsze – cierpliwość jest czymś więcej niż myślisz, jest bardzo ważną częścią Ciebie samej i dotyczy naprawdę bardzo wielu życiowych aspektów.  Brak cierpliwości tworzy wewnętrzny opór, wewnętrzne walki, stres. Emanując taką energię na zewnątrz, tworzysz trudniejszą rzeczywistość. Na poziomie ciała podnosi się kortyzol – hormon stresu, którego nadmiar degraduje komórki organizmu i tym samym całe ciało. 

Po drugie – przywiązujemy się zbytnio do wszystkiego – do swoich oczekiwań od innych, życia, również do tego co chcemy zmienić, a raczej do tego, czego nie chcemy w swoim życiu. Warunkujemy również własne szczęście od czynników zewnętrznych. 

Zazwyczaj każdy wie, czego nie chce, jednak na pytanie: ,,Czego chcesz w zamian?”, mało kto jest w stanie na to odpowiedzieć lub odpowiedź jest ogólnikowa: „Chcę, żeby było lepiej”.

Istnieje wiele praw na świecie, które tłumaczą prostą zasadę życia. Jedną z takich praw jest fizyka, która wyraźnie mówi – to na czym skupiasz swoją uwagę, to tworzysz w swoim życiu. Dzieje się to na poziomie dla nas niewidocznym jak powietrze, którego nie widać a nim oddychamy, czyli na poziomie kwantowym oraz biochemicznym organizmu.

Rozumiem, że trudno jest nie myśleć o tym, co się dzieje w życiu, kiedy jest źle. 

Jak sobie więc pomóc? 

Pomagasz sobie ograniczając negatywne bodźce – toksycznych ludzi, to co sprawia ból, przykrość, oglądanie wiadomości, narzekanie i słuchanie narzekania itd. Wszystko, to co ma wydźwięk obniżający nastrój. Pamiętaj, że pokarm, którym karmisz swoje ciało, to nie tylko żywność lecz również to, czego słuchasz, co mówisz oraz to na co patrzą Twoje oczy. Skupiaj swoją uwagę na dobrych rzeczach.

Otulaj również siebie jak najczęściej uczuciem miłości. Pomaga zawsze pytanie – ,,Co by teraz zrobiła ( powiedziała ) miłość?”

Prawdziwa dobra, bezwarunkowa, kochająca Miłość – to bardzo wzniosłe uczucie, uaktywnia mocno układ przywspółczulny, który odpowiada za regeneracje organizmu. Stosując to pytanie będziesz zaskoczona ile i jakie odpowiedzi uzyskasz.

Przyglądaj się gdzie pojawiają się w Tobie opory, brak cierpliwości, brak wybaczenia, złośliwość, zawiść czyli emocje o tgz. niskich wibracjach ( one osłabiają organizm ). To właśnie w tym miejscu masz się zatrzymać, nie szukać niczego na zewnątrz, lecz przepracować w sobie.

Wszystko to tworzy wewnętrzną walkę, a wewnętrzna walka na poziomie biochemicznym organizmu wytwarza jeszcze więcej kortyzolu, ciało stresuje się i spina, po latach trzymając te wszystkie emocje w sobie, zaczyna chorować. Kiedy karmisz swoje ciało negatywnymi bodźcami, taką właśnie energią emanujesz na zewnątrz. Na poziomie kwantowym, tworzysz swoją rzeczywistość, zauważając ją jeszcze bardziej, przyciągasz podobnych ludzi oraz zdarzenia. Patrząc na budowę oraz funkcje mózgu, twór siatkowaty filtruje informacje na jakich skupiasz uwagę i takie informacje zauważa w świecie zewnętrznym. Mózg jest w stanie przetworzyć ok połowę informacji,  które do niego docierają,  zawsze wybiera te na których skupiasz uwagę. 

Pracując z miłością, cierpliwością, pracując z wizją swojego życia i z tym, czego chcesz w zamian tego, czego nie chcesz, jak się wtedy będziesz czuć, kiedy to już będzie – robisz najważniejszą ,,robotę” w swoim życiu.

 Budując wizję pomyśl:

– Dlaczego jest ona ważna dla Ciebie?

– Po co chcesz aby się spełniła?

– Jak wtedy będziesz się czuć?

– Jak wtedy będziesz wyglądać?

–  Jak się zmieni Twoje życie? 

– Co jest wokół Ciebie? 

– Jacy ludzie Cię otaczają? 

– Jakie przedmioty? 

– Kim jesteś? 

– Jak wyglądasz? 

– Co jesz?

–  itd. 

Zobacz i poczuj ją jak najdokładniej.

Co się dzieje na poziomie biochemicznym, kiedy pracujesz codziennie ze sobą w taki sposób?

 Twoje ciało się rozluźnia, układ przywspółczulny odpowiadający za regenerację jest aktywny, ciało doznaje różnych wzniosłych emocji, jak radość, wdzięczność, wiarę, siłę, motywację. Mózg uznaje, że to wszystko już się wydarzyło i kieruje Twoim zachowaniem. Taką właśnie energią emanujesz, Twój umysł zaczyna dostrzegać i widzieć coraz więcej lepszych rzeczy, Twoje ciało zaczyna przeżywać coraz więcej wziosłych uczuć. Na poziomie kwantowym zaczynasz tworzyć właśnie taką rzeczywistość.

 Możesz to nazwać prawem wiary, prawem przyciągania lub błogosławieństwem Bożym, czy łaskami, jeśli jesteś wierząca. Na poziomie naukowym jest to po prostu rzeczywistość kwantowa.

Aby dostrzec co jest w Tobie, potrzebujesz zostać swoim wewnętrznym obserwatorem.

A jak sobie poradzić z brakiem cierpliwości?

Odpuszczanie. Naucz się odpuszczać. Odpuszczanie daje niesamowitą wewnętrzną przestrzeń, w której tworzyć się mogą nowe wzniosłe emocje oraz wizja. Jest to ważne, ponieważ kiedy nasz umysł i nasze ciało jest zajęte życiem zewnętrznym, brakiem cierpliwości, myśleniem o tym jak jest źle, problemami, zmartwieniami  nie może  odczuwać w tym samym momencie wzniosłych emocji, czyli tak naprawdę naturalny stan człowieka, nie da się również pracować z wizją. 

Budowanie wizji, to również praca właśnie ze wzniosłymi emocjami. Budowaniem wizji zajmuje się coaching, lecz sama dzięki kilku wskazówkom, które opisałam w tym artykule, jesteś w stanie to zrobić. 

Jak odpuszczać? Weź głeboki spokojny wdech, z wydechem puść napięcia,  odpuść wewnętrznie z miłością do siebie,  akceptacją dla świata,  sytuacji. Możesz napięcia wydmuchać świadomie w podłogę. W odpuszczaniu pomaga również świadomość czym jest życie,  poczucie własnej wartości i miłość do siebie – praca nad osobą z ciałem, duszą i umysłem.

Kluczowe w odpuszczaniu oraz budowaniu wizji jest czas, który sobie dasz, czas w ciszy i spokoju. Poranki i wieczory są do tego najbardziej zalecane ze względu na fale mózgowe. Ale warto robić to również w ciągu dnia. Jest to fajne odstresowanie oraz odskocznia od codziennych obowiązków.

Jest jeszcze druga rzecz związana z nauką cierpliwości oraz budowaniem wizji, mianowicie – życie pytaniami jest to zamiana dialogu wewnętrznego na pytania typu :

-,,Co mogę zrobić?” , 

-,,Jakie są rozwiązania? ,

-,,Co mówi mi ta sytuacja?”

Cierpliwość, wybaczenie, odpuszczanie, akceptacja, radość, otwartość, współczucie, miłość, życzliwość, dbanie o ciało, duszę i umysł – to kluczowe elementy życia na jakie warto zwrócić uwagę.

Skomentuj wpis

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Powiązane posty

KIM JESTEŚKIM JESTEŚ

Kim jesteś? To łatwe czy trudne pytanie? Spróbuj sobie na nie odpowiedzieć.  A czy wiesz, kim naprawdę jesteś? Wiesz dlaczego ta wiedza jest ważna? Wiedzieć to znaczy być wolnym od tego